Zbieramy Wasze pozytywne uwagi!

Wysłaliście uwagę, którą chcecie zainspirować innych?
A może Wasze dziecko dostało uwagę wartą pochwalenia się?
Prześlijcie ją do nas za pomocą poniższego formularza.

W tym roku, poza zasypaniem e-dzienniczków pozytywnymi uwagami, zbieramy Wasze historie o nauczycielach, którzy Was zainspirowali. Opowiedzcie nam, jak nauczyciel wpłynął na Wasze życie. Jak jakaś rozmowa, wydarzenie miały kolosalne znaczenie, ale widać to dopiero z perspektywy lat.

Czekamy na Wasze historie!

Wasze Pozytywne Uwagi

Oskarku, zaimponowałeś nam swoją wiedzą o wspinaczkach wysokogórskich. Widać, że interesujesz się wieloma rzeczami. Bardzo lubię Twoje poczucie humoru i jestem szczęśliwa kiedy opowiadasz nam radosne historie. Dziękuję, że jesteś w naszej klasie 😊

Olu, jestem szczęśliwa kiedy przychodzisz do naszej klasy roześmiana. Jesteś uczennicą o największym uśmiechu w naszej szkole. Dziękuję, że jesteś w naszej klasie 😊

Oliwko, jestem dumna widząc, jak bardzo jesteś wrażliwa na los zwierząt. Jesteś dla mnie urodzoną przyszłą Panią weterynarz. Wiem, że gdybyś podjęła się w przyszłości leczenia zwierząt to mój Lucuś miałby najlepszą Panią doktor na świecie ! Dziękuję, że jesteś w naszej klasie 😊

Nigdy nie zapomnę pani Marii, która uczyła nas w klasach I-III. Zawsze była uśmiechnięta i miała nieziemskie pokłady cierpliwości, co widzę dopiero teraz, choć zawsze wydawała nam się fajniejsza niż większość dorosłych. Pozwalała nam odkrywać siebie i zachęcała do odwagi, nawet gdy to nie były jakieś ważne rzeczy – koleżance, która lubiła śpiewać pozwalała wyśpiewywać wiersze, które mieliśmy uczyć się na pamięć. Raz nawet wyśpiewała obieg wody w przyrodzie. Bardzo ładnie zresztą. Kiedy kolega wstydził się chodzić w okularach, to pani Maria też zaczęła nosić okulary. Zerówki. Mi pozwlała rysować na marginesach. Projektowałem maszyny przyszłości i wszystkie zeszyty pokrywały dokładne plany. Sprawdzając odpowiedzi czy wypracowania zawsze komentowała też rysunki. Pod koniec roku zrobiła wystawę moich projektów na szkolnym korytarzu i dostałem od niej książkę z rysunkami Leonardo da Vinci. Dzisiaj jestem inżynierem, koleżanka od śpiewania jest śpiewaczką operową, kolega od okularów – psychoterapeutą. Inny kolega jest lekarzem  i pracuje gdzieś w Azji dla „Lekarzy bez granic”. To była mała, wiejska szkoła i nasi rodzice, i wszyscy w okolicy byli rolnikami. Myślę, że dzięki pani Marii nie baliśmy się rozwinąć skrzydeł i polecieć w nieznanym kierunku.

Jagoda, cieszę się, że przezwyciężyłaś swoją nieśmiałość i postanowiłaś podzielić się z nami swoim talentem wokalnym. Twoje wykonanie piosenki o niepodległości ogromnie nas wzruszyło. Mam nadzieję, że to nie był ostatni Twój występ tylko pierwszy krok do rozwijania swojego talentu i niebawem będziesz uświetniać większość szkolnym akademii swoim anielskim głosem. Jestem z Ciebie dumna.

Sporo czasu minęło, ale pamiętam jakby to było, no, przedwczoraj. W szóstej czy siódmej klasie podstawówki nasza nowa nauczycielka od polskiego, młoda i przebojowa, z krótkimi czerwonymi włosami, postawiła mi z wypracowania równocześnie dwie oceny. 6, a obok 1. Ale że jak, psze pani?! Odpowiedziała z uśmiechem: „Świetnie piszesz, zrobiłeś prawdziwy felieton, mógłbyś zostać dziennikarzem. Dlatego dostałeś szóstkę. Ale kompletnie nie umiesz używać przecinków. Za interpunkcję masz jedynkę”. Podobna sytuacja i argumentacja powtarzały się jeszcze wielokrotnie, aż do końca szkoły podstawowej. Lecz wspominam moją nauczycielkę i jej podwójne oceny nie tylko dlatego, że były tak skrajne i nietypowe. Była ona pierwszą osobą, która zauważyła u mnie „to coś” i podsunęła pomysł, żebym został dziennikarzem. Wkrótce minie 20 lat odkąd nim jestem (choć z przecinkami wciąż miewam problemy…). I ciekawostka: mimo że nie widziałem mojej pani od polskiego od dawna, to dobrze wiem, co się u niej teraz dzieje. Dziś nie jest nauczycielką – lecz ważnym ministrem w kancelarii Prezydenta RP. Może już czas, żebyśmy się spotkali i zrobili wywiad, psze pani?

Kiedy byłam w 2 czy 3 klasie (OMG – czyli jakieś 20 lat temu!), moja sympatyczna wychowawczyni z troską skomentowała gdzieś na boku mój styl pracy „Marto, ty tak o wszystko wokół się martwisz. Widzisz każdy detal i zagrożenie. Chyba masz oczy dookoła głowy”. Siedzi to we mnie od lat i wyjść nie może. Ale dopiero niedawno zrozumiałam, że to fantastyczna obserwacja tego, jak pracuję spełniając się dziś jako koordynator projektów. Może wciąż za dużo detali zauważam, ale przewidywanie zagrożeń i przygotowywanie planu B jest moim atutem. Dziś wiem, że wychowawczyni wcale się nie czepiała, a chwaliła. Szkoda, że dziś jest zbyt późno, by jej podziękować. Wspominam ciepło.

Filipie, ogromnie mi zaimponowałeś swoją inicjatywą, wrażliwością i odwagą, aby podczas mszy żałobnej, odczytać ułożoną przez siebie Modlitwę dla Pani Ewy – Twojej pierwszej Wychowawczyni w Szkole Podstawowej. W imieniu swojej ósmej klasy, z wdzięcznością i czułością, wspomniałeś o Waszych pierwszych krokach w szkole, którym towarzyszyła oddana, cierpliwa i wyrozumiała Pani Ewa. Wychowawczyni, mająca ogromne serce, także dla tych z Was, którzy czasem nie umieli, nie potrafili albo nie chcieli. Nauczycielce, potrafiącej sprytnie zmobilizować Was do zaangażowania w szkolne sprawy, z własnej woli obiecaliście realizować zasady, jakie Wam wpajała. Pani Ewa przede wszystkim pragnęła, abyście byli dobrymi ludźmi. Takimi jesteście i zostańcie, pamiętając o Waszej Wychowawczyni edukacji wczesnoszkolnej. Dyrektor Szkoły Sylwia Z.

Alan, bardzo podobało mi się, że wszystkie piątkowe przerwy zagospodarowałeś na doskonalenie sprawności precyzyjnego rzutu w japońskiej grze zręcznościowej KENDAMA, Gra wymaga sporej zręczności, dzięki czemu możesz rozwijać i polepszać swoje umiejętności ruchowe jak i motoryczne. Gra uczy również cierpliwości i pomaga zrozumieć zasady grawitacji.

Arek stanął w obronie kolegi, któremu dokuczali rówieśnicy z innej klasy. Brawo za właściwą i koleżeńską postawę!!!

Uczennice klasy 7 wykazały się bardzo odpowiedzialną postawą w czasie balu integracyjnego Fundacji Świat na Tak. Opiekowały się naszymi podopiecznymi bardzo troskliwie nie zostawiając ich samych sobie nawet na chwilę. Rodzice tych niepełnosprawnych nastolatków byli nam bardzo wdzięczni za to, że ich dzieci czuły się bezpiecznie i mogły dobrze się bawić. Brawo dziewczynki!

Chcę pochwalić całą klasę V B, która zawsze chętnie angażuje się w uroczystości szkolne i środowiskowe. Ostatnia akademia z okazji Święta Niepodległości pokazała ile ukrytych talentów drzemie w uczniach, którzy uczcili 101. rocznicę odzyskania niepodległości prozą, wierszem i pieśnią patriotyczną. Jestem z Was dumna jako wychowawca i nauczyciel.

Droga Weroniko! Dziękuję za Twoją niesamowitą pracowitość i chęć zdobywania wiedzy. Podziwiam z jaką radością działasz w wolontariacie. Można na Tobie polegać w każdej sytuacji. Chęć pomagania innym jest większa niż trudności ze zdrowiem jakie napotykasz w ostatnim czasie. Jesteś 12-latką, która wie co, to poświęcenie i empatia. Podczas obchodów Dnia Języków Obcych odważnie poświęciłaś swój udział w ulubionym tańcu na rzecz zachowania parzystej ilości tancerzy – w ten sposób nikt nie musiał losować krótszej „słomki”. Jesteś wielka. Być Twoim wychowawcą jest dla mnie prawdziwym zaszczytem.

Droga Milenko! Dziękuję za Twój niegasnący zapał do działania. Twoja aktywność zarówno podczas zajęć obowiązkowych, jak i dodatkowych motywuje innych do działania. Inspirujesz kreatywnością, pracowitością i systematycznością. Zawsze można na Tobie polegać. I ten niegasnący uśmiech, który sprawia, że wszyscy się uśmiechają. Jednocześnie stawiasz sobie wysokie wymagania i dążysz do wyznaczonego celu. Jestem pewna, że droga, którą dążysz to droga sukcesu. To zaszczyt być Twoim wychowawcą.

Drogi Mikołaju! Podziwiam Cię za zapał w zdobywaniu wiedzy i pracowitość, z jaką pokonujesz napotykane przeszkody po powrocie z zagranicy. Doceniam postępy jakie zrobiłeś na tle klasy. Cieszę się, że nowe wyzwania witasz z uśmiechem i radością. Jednocześnie dziękuję Ci za takt i wysoką kulturę osobistą, którą mam okazję podziwiać na codzień w szkole. Jesteś dopiero trzecioklasistą, ale możesz być przykładem do naśladowania dla wielu starszych kolegów.

Mikołaju, udzielam Tobie pochwały za sumienne i aktywne uczestnictwo w zajęciach terapii pedagogicznej.Jesteś chłopcem odpowiedzialnym i pracowitym. Mimo wielu obowiązków zawsze znajdujesz czas na zajęcia dodatkowe.Jestem pewna, że Twoje zaangażowanie przyniesie Ci wiele korzyści i zadowolenia. Mikołaju, tak trzymaj!

Dostrzegłaś mnie z drugiego końcu korytarza, podbiegłaś i zwyczajne-niezwyczajnie zaproponowałaś pomoc. Torba ze sprawdzianami, dwa ogromne kartony na przedstawienie, to zdecydowanie za dużo na jednego belfra. Julka wykazałaś się empatią i wyciągnęłaś pomocną dłoń, choć inni przechodzili obojętne. Twoje zachowanie uskrzydliło mnie na cały dzień 🙂

Drogi Bartku! Dziękuję Ci za odwagę w pokonywaniu strachu przed udziałem w konkursie recytatorskim. Byłeś dzielny podczas konkursu „Strofy o jesieni” i gratuluję Ci III miejsca zdobytego na etapie szkolnym. Trzymam kciuki i życzę powodzenia w kolejnych etapach!

Drogi Krystianie! Dziękuję za to, że jesteś przykładem do naśladowania dla innych. Doceniam fakt, że po dłuższej nieobecności, zaraz po powrocie do szkoły, przyniosłeś usprawiedliwienie. Nie zapomnę nigdy tego, że jako ochotnik podniosłeś cudzy ogryzek i wrzuciłeś go do kosza. Brawo!

Max bardzo dobrze pokierował dziś swoją grupą przy tworzeniu wspólnej pracy. Starał się wciągnąć do niej wszystkich kolegów, a jednocześnie dbał o to, by projekt został ukończony we właściwym czasie. Wziął pełną odpowiedzialność za powierzone jego grupie zadanie.

Jestem dumna z Pawła, iż mimo krótkiego terminu, potrafił skontaktować się z kolegami i wspólnie z nimi wymyślić propozycje na aktywność klasy w szkole.

Jestem dumna z Nikodema iż mimo krótkiego terminu, potrafił skontaktować się z kolegami i wspólnie z nimi wymyślić propozycje na aktywność klasy w szkole.

Gabrysia błyskawicznie chłonie wiedzę, a materiał szkolny przyswaja zdecydowanie szybciej niż rówieśnicy. Chętnie im pomaga przy nauce i pracach domowych, cierpliwie tłumacząc. To bardzo empatyczna, ciepła i wrażliwa dziewczynka.

Bruno bardzo ładnie rozwinął przez wakacje swoje umiejętności językowe. Używa nowego, bardzo ładnego słownictwa, poprawił płynność wypowiedzi oraz zaczął zwracać uwagę na poprawny akcent. Fantastyczny krok naprzód! Zasługuje na pochwałę i zachętę do dalszej pracy.

Udostępnij na:

Share on facebook
Share on twitter

Dziękujemy za przesłanie
pozytywnej uwagi!