Jak krytykować konstruktywnie?

Jedna negatywna uwaga potrafi przekreślić poprzednie dokonania, podłamać zaufanie we własne siły oraz sprawić, że dziecko zacznie skupiać się na błędach. Jak krytykować, by nie podcinać skrzydeł?
  • Pamiętaj, by na jedną negatywną uwagę przypadało co najmniej kilka pozytywnych - krytyka nie wzbudzi wtedy negatywnych emocji, które demotywują.

  • Podkreślaj to, co dziecko umie - zamiast koncentrować się na błędach i niedociągnięciach, pokazuj co się mu udało.
  • Stosuj metodę kanapki:

    1. Zauważ, co się dziecku udało („Widzę, że pochowałeś klocki na miejsce”),
    2. Pokaż co mu się nie udało i co wymaga poprawy („Te książeczki nie są na swojej półce. Gdzie powinny się znaleźć?”
    3. Skończ pozytywnym komunikatem („Uprzątnąłeś rzeczy leżące na podłodze w swoim pokoju.”),
  • Używaj często słowa „jeszcze”, np. „To jest jeszcze dla ciebie trudne” lub „Potrzebujesz jeszcze poćwiczyć, żeby się tego nauczyć” – w ten sposób nie skupiasz się na brakach dziecka, ale wskazujesz, że uczenie się jest procesem, który trwa, pokazujesz wiarę w dziecko i motywujesz do poszukiwania rozwiązania.

  • Skup się na konkretnym zachowaniu - zamiast mówić „jesteś niegrzeczny” mów „ nie podoba mi się to zachowanie”.
  • Wystrzegaj się mówienia „ty zawsze”, „ty nigdy”.
  • Mów konkretnie o swoich oczekiwaniach - „Chciałbym, żebyś posprzątała swój pokój” zamiast „Ile razy mam ci powtarzać, żebyś sprzątnęła swój pokój”.
  • Nie zawstydzaj dziecka, bo to obniża jego samoocenę.

  • Krytyka powinna dotyczyć zmiany, na którą dziecko ma wpływ, a więc np. nie krytykuj, że dziecko jest powolne jak żółw, jeśli takie jest jego tempo pracy.
  • Uzasadniaj, dlaczego zwracasz dziecku uwagę na jego niedociągnięcia: „Pokazuję ci, gdzie musisz poprawić wypracowanie, ponieważ zależy mi żebyś się nauczyła, jak się je pisze”.
Maria Chyła – psycholog szkolny w SP nr 52 w Warszawie, terapeuta Integracji Sensorycznej

Udostępnij na:

Share on facebook
Share on twitter